dissabte, 18 d’octubre del 2008

我的二胡!El meu Erhu! Mój Erhu!



He començat a tocar l'Erhu, un instrument tradicional xinès que sona com un violí, que s'agafa com un violoncel però que es col·loca a la falda com un acordió, que només té dues cordes i que sona així: nyiiiiiiic, nyiiiiiiiiiiiic.

Zaczęłam grać na Erhu, tradycyjnym chińskim instrumencie który brzmi jak skrzypce. Jest on podobny do wiolonczeli ale łapie się go nad nogą, która ma tylko dwie struny. Brzmienie, które wydobywa się z tego instrumentu przypomina długie: niiiiiiiic, niiiiiiiiiiiiiiiiiic.

汉语翻译 / Traduccions xineses / Chińskie tłumaczenie





On és la màquina per a comprar bitllets?!
Gdzie jest automat?!



No tinc paraules! Nie mam słów! :D

波兰-中国晚会 / Festa poloneso-xinesa / Impreza polsko-chińska

El dia 10 d'octubre es va celebrar una festa amb estudiants xinesos de Filologia Polonesa de la Universitat d'Estudis Estrangers de Beijing. La professora de polonès em va convidar a assistir a aquesta vetllada i li ho agraeixo molt perquè vaig poder fer nous amics amb qui puc practicar polonès i xinès a la vegada... No hauria dit mai que a la Xina tindria aquesta oportunitat tan estranya! Tota una experiència! :)

10 padźernika była impreza polsko-chińska ze studentami Filologii Polskiej z Beijing Foreign Studies University. Lektorka języka polskiego zaprosiła mnie na tą imprezę i jestem jej za to bardzo wdzięczna, bo teraz mam dużo przyjaciół z którymi mogę ćwiczyć polski i chiński za jednym razem... Nigdy nie powiedziałabym że w Chinach będę miała tak „dziwną" okazję! :)

Profesor Yi Lijun

Przetłumaczyła na język chiński ponad 60 polskich utworów literackich m.in. Pana Tadeusza, III i IV cz. Dziadów, poezje Leopolda Staffa, Kazimierza Przerwy-Tetmajera, Tadeusza Różewicza, prozę Marka Hłaski, Olgi Tokarczuk i wielu innych.

Jest autorką Literatury polskiej i Zarysu powojennej literatury polskiej, a także wielu artykułów dotyczących polskich pisarzy. Zredagowała ponad 300 haseł o polskich pisarzach i literaturze polskiej w chińskiej encyklopedii. Pisała o Gombrowiczu, Szymborskiej, Żeromskim, Mickiewiczu i wielu innych polskich pisarzach w chińskim Wielkim słowniku literatów obcych. Najwyżej ceni poezję Adama Mickiewicza i prozę Henryka Sienkiewicza.
// z pl.wikipedia.org

Professora Yi Lijun
Ha traduït al xinès més de 60 títols literaris polonesos com Pan Tadeusz, la segona i tercera part de Dziadów, poesia de Leopold Staff, Kazimierz Przerwy-Tetmajer, Tadeusz Różewicz, prosa de Marek Hłasko i Olga Tokarczuk, entre d'altres.
És autora de Literatura polonesa i Esbossos de postguerra de literatura polonesa, així com també de diversos articles sobre escriptors polonesos. Ha redactat prop de 300 entrades sobre escriptors polonesos i literatura polonesa a l'enciclopèdia xinesa. Ha escrit sobre Gombrowicz, Szymborska, Żeromski, Mickiewicz i molts d'altres escriptors polonesos al Gran Diccionari Xinès de Literats Estrangers. Les seves millors traduccions són de poesia d'Adam Mickiewicz i prosa de Henryk Sienkiewicz.
Traducció de pl.wikipedia.org

diumenge, 5 d’octubre del 2008

内蒙古 - Mongòlia Interior - Mongolia Wewnętrzna


Del 29 de setembre al 3 d'octubre, en motiu de la Diada Nacional de l'1 d'octubre i aprofitant la setmaneta de vacances que fan les institucions xineses, vam anar a petar a Mongòlia Interior!

Od 29 września do 3 października, korzystaliśmy z urlopu chińskiego rządu (z okazji Narodowego Dnia , 1 października) i pojechaliśmy do Mongolii Wewnętrznej!


Els integrants d'aquesta aventura érem la Gal·la, la Marta, la Pilar, el Bruce (coreà) i jo. Durant aquest viatge vam anar amb tots els mitjans de transport possibles: tren, bus, jeep, moto, cavall, camell... Vam poder gaudir de les planes mongoles i del desert del Gobi. Vam visitar un poblat i vam dormir en cabanyes mongoles. I l'últim dia vam visitar un temple budista. Quin viatge!!!

Inicjatorami tej przygody byłam ja, Gal•la, Marta, Pilar i Bruce (Koreańczyk). Podróżowaliśmy pociągiem, autobusem, jeepem, motorem, konno i na wielbłądzie... Widzieliśmy mongolską równinę i pustynię Gobi. Jedną noc spędziliśmy na wsi, śpiąc w mongolskich namiotach. Ostatniego dnia zwiedziliśmy buddyjską świątynię.